czwartek, 7 lipca 2016

Światłe oczy wiary. Cz. I: Emaus

Zmartwychwstanie spowodowało ruch: od grobu, ale i ucieczki z Jerozolimy. Św. Łukasz tak opisuje drogę dwóch uczniów, którzy stwierdzili, że skoro wszystko się skończyło, trzeba wracać do siebie (por. Łk 24, 13nn). Szli zawiedzeni swoimi oczekiwaniami mesjańskimi w stosunku do Jezusa.

Na marginesie, zapamiętajmy, że uczeń to ten, który zawsze jest w drodze (!).

Idący z Jerozolimy do Emaus rozmawiają ze sobą o tym, co się stało z ich Mistrzem. Smutek zaciemnia im widzenie prawdy. Zrozumieją wydarzenie paschalne dopiero wtedy, gdy tajemniczy Podróżny przyłączy się do nich i zacznie objaśniać proroctwa mesjańskie. Paradoks tego spotkania polega na tym, że oni widzą Jezusa, ale nie wiedzą, że to Jezus.

sobota, 21 maja 2016

Wiewiór. Wspomnienie.

Nasza wiewiórka wybrała już wolność. Tymczasem udostępniamy garść wspomnień z jej miesięcznego pobytu w klasztorze.

czwartek, 19 maja 2016

Wiara jest potwierdzona znakami

Boże pieczęcie 

Gdy Pan mówi, to prawdziwość swoich słów potwierdza znakami. Cuda, będące znakami Bożej mocy, są pieczęcią, które zaświadczają o prawdzie orędzia. Doświadczenie spotkania ze Zmartwychwstałym to doświadczenie spotkania z Tym, kto posyła. Jezus mówi uczniom o znakach, które będą im towarzyszyły:
„w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić” (Mk 17-18).